Czekając na

  Na co czekamy?   Wychodzimy z domów robimy zakupy chodzimy do pracy   w ciągłym niepokoju w przyspieszonym biciu serca to życie to nie to na coś przecież trzeba czekać   nie na zbawienie nie na wojnę nawet nie na lepszą pralkę bo lepsza już była będzie   I co z tego?   Przecież … Czytaj dalej Czekając na

Lalka

  Lalka siedziała na półce sklepu z długimi rozpuszczonymi włosami   Patrzyła na mnie   A moje dziecinne serce tęskniło do jej miękkich loków do jej różanych usteczek do jej zadartego noska   Dziś kupiłam ją córce   W niej realizuję niespełnione marzenia   Uwalniam się od siebie od pragnień pętających serce   Czy mogę … Czytaj dalej Lalka

Dialog z poetą

Nie nadawałem się do życia gdzie indziej niż w Raju.*   Ja też nie. Taka już moja ułomna natura, że umiem żyć tylko W pełni. Wciąż nienasycona dusza Unosi się nad otchłanią własnych zranień   Na ziemi ukłucie się kolcem róży zmieniało się w ranę, za każdym razem, kiedy za obłok chowało się słońce, czułem … Czytaj dalej Dialog z poetą

Przodkowie

  Spoglądam w lustro Moje odbicie spogląda krytycznie Twarz złożona z przodków szuka spoistości Mojego ja   Odnaleźć siebie, odróżnić Od tych co przede mną Ale nie do końca, by w sobie Zespolić przeszłość, którą niosę Czy chcę, czy nie   Wdzięczna za to, co było Odwracam twarz Idę swoimi drogami

Wezwanie III

  Zostałam wezwana. Czy nie było lepszych? Idę, potykając się po wyboistej drodze, nigdy nie lubiłam chodzić po górach, ale jest za późno, odpowiedziałam tak, więc idę.   Z trudem dźwigam moją duszę, posiniaczoną, unurzaną, pnę się w górę, oddycham rozrzedzonym powietrzem, zbłąkane serce pompuje krew z bólem i wiem, że jesteś.   Rozglądam się … Czytaj dalej Wezwanie III

Wezwanie II

  Zostałam wezwana. Umiłowałeś mnie odwieczną miłością, okazałeś swą łaskę, wybrałeś bez żadnej zasługi   Jakimi drogami chodzą Twe wybory? Powołana przed założeniem świata, odpowiadam dzisiaj, ostrożnie   Czemu z dużym nosem, podwójnym podbródkiem i rogatą duszą? Chciałam być przecież inna   Żądna Twej miłości, uczę się przyjmować ją, i siebie, bez retuszu, na przekór … Czytaj dalej Wezwanie II

Wezwanie

  Zostałam wezwana. Głos był mocny, wyraźny, przyszedł nagle, choć nie bez ostrzeżeń. Moja zgoda była oczywista, jak śpiew ptaka o poranku, jak grzmot, który przecież zdąża za piorunem   Czy wiedziałam? Trudno było odmówić, szłam z falą, wtedy wszystko zdało się jaśniejsze. Raptem nadeszło duszne popołudnie; żar miłości, oddech przyspieszony, nadały mojej cerze kolory … Czytaj dalej Wezwanie

Źdźbło

  Siedzę Wygodnie umoszczona na pufie przed domem Stopy opieram na spalonej trawie   Słońce praży Suche źdźbła pieszczą moje stopy Gdzieniegdzie tylko wybijają zielone kępy   Nie złamiesz trzciny nadłamanej Obiecałeś Obiecałeś   Dużo obiecywałeś Jak kochanek zwodziłeś mnie, Panie A ja uwierzyłam   Wierzę I czekam na spełnienie obietnicy Choć wielu powie, że … Czytaj dalej Źdźbło

Obłoki

  Ujrzałam obłoki różowe Oświetlone słońcem zachodu Mieniące się tajemniczo na tle błękitnego wciąż nieba   Jechałam właśnie autostradą Nie był to czas na romantyczne uniesienia A zresztą Piękne obłoki opiewały już tysiące wierszy Mój nie byłby jedyny   Właściwie Wszystko już było Róża, obłoki, ptaki na niebie   Cóż robić Urodziłam się w czasach … Czytaj dalej Obłoki

Szukam drogi

  Szukam drogi wiodącej w przyszłość Pośród sztormów tego świata Gdy pryskają złudzenia Spokoju, dobrobytu, równowagi Ludzkiego porządku, którego Szklane wieże pękają   Szkło Szklanki dzwonią Czas już iść na jutrznię Przywołać nowy dzień, który Wymaga stworzenia Ty jesteś Drogą, którą podążam Pomimo upadków. Częściej niż inni Zbaczam z wyznaczonej mi ścieżki   Może właśnie … Czytaj dalej Szukam drogi