W ciemności. Oślepiona światłem.

Ostatnio coś we mnie pękło. Może brzmi to niezbyt obiecująco, ale jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Pękło bowiem coś co było barierą, której zdawało się, że nie mogłam przejść W relacji z Bogiem zawsze ważna była dla mnie postawa dziękczynienia. Starałam się ją przyjmować bynajmniej nie tylko dlatego, że "Bóg tak chce i trzeba … Czytaj dalej W ciemności. Oślepiona światłem.

Moment w czasie

Ogarnia mnie nostalgia. Ostatnio wklejałam wszystkie nasze rodzinne zdjęcia do albumów - cóż, miałam spore zaległości do nadrobienia. Jakie to niezwykłe zatrzymać się na moment w czasie i sięgnąć wstecz - czasem lata wstecz - na tyle ulotnych chwil szczęścia, a także tych niezbyt licznych, ale jednak, chwil przesyconych bólem. Życie składa się z momentów. Nigdy … Czytaj dalej Moment w czasie

Być sobą. Prawda, która wyzwala.

Bycie sobą wydaje się czymś całkiem oczywistym, ale ja muszę przyznać, że z czasem coraz bardziej odkrywam jak bardzo trudne jest bycie sobą. Bo po pierwsze kim jestem? I to w znaczeniu kim naprawdę jestem? Jest to najbardziej nieoczywiste pytanie. W chrześcijaństwie, a już szczególnie w mistyce chrześcijańskiej, silnie podkreśla się, że poznanie siebie jest … Czytaj dalej Być sobą. Prawda, która wyzwala.

Radość

Jesteś, Panie, radością mojej duszy. Bez Ciebie jest tu ciemno i mroczno, ale Ty zapalasz światło i ciemność już nie jest tak straszna. Jestem małą lampką oliwną, którą zapaliłeś. Był czas, że chciałam w samotności cieszyć się tym światłem, radować się Twą obecnością. Czy wstydziłam się Twego światła? Chciałam je schować pod korcem? Chyba tak. … Czytaj dalej Radość